1. Czego oczekiwałem/łam po tym kursie?
  2. Co mi dał ten kurs? Co wniósł w moje, nasze życie?
  3. Co było dla mnie szczególnie ważne?
  4. Jakie ważne dla mnie sprawy nie zostały poruszone?

Po tym kursie oczekiwałam, że zrozumiem do końca na czym polega relacja damsko – męska, to znaczy, że nie da się pogodzić dwóch światów ale trzeba zacząć je akceptować takimi jakie są, im wcześniej to zrozumiemy tym lepsze są rokowania na powodzenie i przyszłość naszego związku. Kurs dał mi potwierdzenie, że czekają nas wielkie zmiany, ale są to pozytywne aspekty, w życiu małżeńskim i tylko od nas tak naprawdę zależy jak nimi pokierujemy.

Iza

 

Oczekiwałem wiarygodnego postrzegania małżeństwa. Małżeństwo to radość ale i ciężka praca przez całe życie.

Krzysztof

 

Oczekiwałem poznania się bliżej, w moim przypadku upewnienia się w tym wyborze i otrzymałem to w zupełności. Na pewno takiego większego upewnienia iż, że gdy zawierzymy siebie Bogu to będzie lepiej przejść przez to życie razem. Kurs wniósł ten spokój wewnętrzny dotyczący naszego małżeństwa. Wszystko to o czym była mowa było bardzo ważne i nie umiałbym rozgraniczyć co ważniejsze, co nie. Dobór wszystkich randek był idealny. Pewnie to, że tak to odbieram to też wynika z tego, że klimat który tam panował był, można powiedzieć, wręcz wspaniały. Zadumy, wyciszenia, rozmyślań i żartów. Wszystko to połączone razem przyczyniło się do udanego przeżycia warsztatów.

Rafał

 

Na początku nie wiedziałam czego oczekiwać więc nie nastawiałam się ani pozytywnie ani negatywnie. Warsztaty pokazały mi, że dobrze znam mojego narzeczonego i lata, które się znamy, i przez które zdążyliśmy się poznać były tego warte. Dzięki warsztatom udało nam się utwierdzić w naszych przekonaniach jeszcze bardziej. Forma zajęć, czas tylko we dwoje, dialog, a także prowadzący dali mi i myślę, że nam bardzo wiele. Zajęcia prowadzone w miłej atmosferze, w przejrzysty sposób skłaniają do refleksji nad tematami, które w niektórych przypadkach mogły nie być do tej pory poruszane. Mnie i narzeczonemu pozostały jeszcze kwestie do „obgadania” i zrealizowania, ale świadomość, iż bardzo dobrze się znamy i mamy podobne poglądy na wiele aspektów pomaga nam w ich realizacji.

Grześ i Ola

 

Chciałam, by te warsztaty były dla nas możliwością jeszcze lepszego poznania się, zauważenia tematów, które może przeoczyliśmy, a na które warto by było porozmawiać. Uważam, że szczerość w związku, w narzeczeństwie, w małżeństwie jest bardzo ważna. A forma tych warsztatów bardzo sprzyja szczerym odpowiedziom i szczerym dialogom. Pozwoliły mi na nowo spojrzeć na to, czym jest małżeństwo i jakie są nasze radości, obawy i nadzieje związane z małżeństwem. Utwierdził mnie w przekonaniu, że mój narzeczony jest tym, z którym chciałabym przejść przez życie.

Oczekiwałem, że przy pomocy prowadzących warsztaty, uda mi się lepiej poznać moją narzeczoną, dowiedzieć się o zagrożeniach towarzyszących młodym małżeństwom. Dowiedziałem się podczas warsztatów o kilku tematach, na które z narzeczoną nigdy nie rozmawialiśmy, a na które opinia drugiej osoby jest dla mnie ważna. Warsztaty pozwoliły mi lepiej poznać system wartości narzeczonej. Wiem również, nad czym muszę popracować. Atmosfera spokoju panująca podczas warsztatów, sprzyjała rozmowie i lepszemu poznawaniu siebie nawzajem.

Nie byłem pewny na co mogę liczyć ale wiem, że poruszane tematy są bardzo ważne i trzeba o nich rozmawiać. Polecam te warsztaty jest super.

Robert

 

Początkowo jak się dowiedziałam o tych warsztatach w pierwszym odruchu pomyślałam, że to nie dla nas, że mój narzeczony nigdy się na tyle nie otworzy. Jednak po rozmowie zdecydowaliśmy się wspólnie spróbować. Warto było. Jesteśmy już dosyć długo ze sobą i Ameryki nie odkryliśmy, ale na pewne sprawy zaczęłam inaczej patrzeć. Te warsztaty uzmysłowiły mi jak ważnym elementem związku jest dialog. Jak ważne jest to, aby ze sobą rozmawiać o swoich problemach, wątpliwościach, radościach i przemyśleniach. Wiem, że czeka nas jeszcze wiele pracy, ale wiem też, że idziemy w dobrym kierunku RAZEM.

Patrycja

 

Po tych warsztatach oczekiwałam tego, że dowiem się więcej o swoim narzeczonym, naszym związku, o samej sobie, jak w przyszłości radzić sobie w wspólnym życiu i związanymi z nim problemami. Warsztaty dały mi wiedzę na temat wspólnego życia i czego tak naprawdę się podejmuję. Tego, że jeżeli powiem „tak” to do końca życia, na dni złe i dobre i trzeba zawsze szukać wspólnego, dobrego wyjścia. Tego, że teraz wszystko będzie NASZE (decyzje, problemy, dom, dzień), a nie moje i twoje. Szczególnie ważne było dla mnie poznanie samej siebie, tego że będąc w małżeństwie trzeba naprawdę dużo pracować nad sobą.

Oczekiwałem potwierdzenia decyzji, którą chcę podjąć i podejmę. Przypomniał, odświeżył dużo ważnych spraw, o których człowiek na co dzień zapomina. Zaangażowanie mojej narzeczonej w ten warsztat, pokazało mi, że chcemy się upewnić co do naszego wspólnego małżeństwa i pchania tego „wózka” do końca życia.

Maciej

 

Oczekiwałam, że będzie to okazja do zweryfikowania tego, co wiem o moim narzeczonym. I tak się stało – potwierdziło się, że znamy się już dobrze, ale też wyszło na jaw kilka nowych rzeczy. Uporządkowałam sobie w głowie kilka spraw, przypomniałam sobie moje zamierzenia małżeńskie. Dowiedziałam się paru nowych rzeczy i o sobie i o narzeczonym. Sprawdziło się to, że jesteśmy dopasowani pod względem wyznawanych wartości i celów. Praktyka zweryfikuje teorię, ale mam nadzieję, że dużej niespodzianki nie będzie. Przede wszystkim sprawa żywej wiary w małżeństwie, bo o ile „świeckie” sprawy mamy przepraktykowane w większości, o tyle zabrakło nam dotąd czasu na analizę duchowego aspektu małżeństwa. A teraz mieliśmy okazję o tym porozmawiać – w końcu! Bardzo dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami i refleksjami. Pomogło nam to przypomnieć sobie czemu chcemy się pobrać i utwierdziło w nas przekonanie, że chcemy razem iść przez życie i to połączeni właśnie sakramentem, a nie w wolnym związku 🙂

Magda

 

Oczekiwałam, że dowiem się czegoś nowego o swojej połówce, ale też tego że na światło dzienne wyjdą pewne sprawy konfliktowe/problematyczne, nad którymi będziemy musieli popracować. Warsztaty uświadomiły mi, że znamy się na tyle dobrze, i tyle tematów już poruszyliśmy w trakcie naszego związku, że nie dowiedziałam się niczego nowego, a jedynie (co ważne 🙂 upewniłam się, że myślimy podobnie i chcemy tego samego. Nie były to „suche” wykłady, tylko wspólna praca i dobra zabawa o życiowych sprawach.

Nowe świeże spojrzenie na małżeństwo (wady i zalety) to czego rodzice nie powiedzą.

Decyzja o uczestnictwie w warsztatach zdeterminowana była dążeniem do lepszego poznania siebie nawzajem. Oczekiwałam możliwości podjęcia z narzeczonym dialogu na temat zagadnień, które dotyczą przyszłego wspólnego życia. Nietypowa forma organizacji warsztatów stworzyła nam taką sposobność. Umożliwiła przepracowanie tematów, które wprawdzie nie były dla nas nowe, ale niezwykle ważne. Przed rozpoczęciem zajęć obraliśmy z narzeczonym wspólny cel. Było nim zdobycie nowych informacji o sobie nawzajem. Postanowiłam przeprowadzić analizę jego realizacji. Istotną informacją jest zatem – paradoksalnie – fakt, że uzyskałam niewiele nowych danych na temat przyjaciela. Jest to wniosek budujący – dzięki warsztatom dowiedziałam się bowiem, że znam dobrze swojego narzeczonego. Wiem także, które zagadnienia należy jeszcze dodatkowo omówić. Zgromadzone w toku warsztatów materiały z pewnością stanowić będą dla nas podstawę do dalszych rozważań nad wspólnym życiem. Warsztaty potwierdziły ponadto nasze spojrzenie na wspólnotę małżeńską oraz udział Boga w procesie jej kształtowania. Wierzę, że z pomocą Pana ustalona w czasie kursu wspólna hierarchia wartości będzie naszym drogowskazem na całe wspólne życie.

Dorota

 

Przede wszystkim wielkie DZIĘKUJĘ! Idąc na te warsztaty miałam wiele obaw – jak My to zniesiemy. Słyszałam, że pary rozchodziły się w trakcie, więc w głowie miałam milion myśli – „co musi się tu dziać, że aż po tych warsztatach zakochani dochodzą jednak do wniosku, że to nie to?”. Uzyskałam odpowiedź. Na tym kursie podejmuje się bardzo wiele tematów – także tych trudnych, o których na co dzień się nie rozmawia. To, że ja z narzeczonym przyszliśmy tu pewni swoich uczuć, z już nakreśloną wizją naszego wspólnego życia, przypieczętowało tylko to co razem chcemy budować. Także to, iż podczas kursu Pani Małgosia i Pan Rafał cały czas podkreślali, że małżeństwo to ciężka praca, pełna ciągłych wyrzeczeń – pomogło mi zdjąć przysłowiowe „różowe okulary”, ale mnie nie odstraszyło, tylko wręcz upewniło, iż „chcę przeżyć z tym człowiekiem resztę życia!”

dziękuję Marta

 

Guidelines for a good mariage. A better view on what is involved in a marriage + the confirmation that my fiance and I think in the same way about several topics. Confirmation that we are ready for the next step –> marriage. That during the course my fiance and I talked about topics which we normally wouldn’t talk about that quickly.

Właściwie to nie wiedziałem czego się spodziewać. Warsztaty otworzyły nas bardziej na siebie. Pozwoliły porozmawiać na tematy, których sami byśmy nie podjęli z różnych względów – bądź byśmy o tym nie pomyśleli, bądź trudno by było szczerze o tym porozmawiać. Pozwolił nam lepiej siebie poznać, a jednocześnie utwierdził nas w przekonaniu, że decyzja o wspólnym życiu jest słuszna, że bardzo wiele nas łączy, że podobnie myślimy i podchodzimy do pewnych spraw. Pokazał jak ważny jest wspólny dialog, uwrażliwił na pewne sytuacje. Najważniejsze było to, że spotkaliśmy się tu razem i porozmawialiśmy o wszystkich tych sprawach, które w małżeństwie będą ważne, tak by już przed ślubem pewne kwestie były obgadane i ustalone.

Oczekiwałem pokazania tego, jak wygląda codzienność w małżeństwie, tego jakie są zagrożenia. Utwierdził mnie w przekonaniu, że codziennie trzeba dbać i starać się o naszą miłość. O pewnych sprawach ciężko mówić, bo albo to są tematy tabu, albo charakter nie pozwala na to, by je poruszać. Warsztaty te dały nam (mnie i myślę, że mojej partnerce) wiedzę, że o każdej sprawie powinniśmy swobodnie porozmawiać i ustalić co z tym powinniśmy zrobić.

Adrian

 

Chciałam się dowiedzieć, czy decyzja którą podjęłam jest tą dobrą. Czy do siebie pasujemy. Oczywiście idealnie nikt nie jest dopasowany, ale dzięki formie zajęć odkryłam w moim przyszłym mężu wiele pozytywnych rzeczy, o których nie miałam pojęcia i przekonałam się, że jest jeszcze parę aspektów które musimy przedyskutować. Jestem osobą nerwową, wybuchową. On spokojny, skryty i małomówny, stąd boję się jak to dalej będzie. Wiem, że czeka mnie ogrom pracy, którą chcę włożyć w nasze szczęście, a dzięki warsztatom odkryłam sposoby jak z nim rozmawiać. Są tematy, o których jeszcze trudno nam rozmawiać ale oboje mamy tą świadomość że takie istnieją. Miło było się dowiedzieć że coś co mnie przeraża, czasami dotyczy też i jego. Podczas warsztatów usłyszałam coś na co nie byłam przygotowana, bo nie wiedziałam że on tak może, że może się tak otworzyć i wpuścić mnie do swojego świata. Myślałam, że przyszedł tu ze względu na mnie, bo on choć wierzący przeżywał to w mniejszym stopniu (to tzn. tą swoja wiarę). Tu jednak się bardzo zaangażował, otworzył. Bardzo pozytywne zaskoczenie. OBAWY, które miałam przed przyjściem zniknęły została pewność, co do dobrze podjętej decyzji o wspólnym sakramentalnym życiu.

Gośka

 

Oczekiwałem po warsztatach poglądów na świat przedstawionych w nudny sposób. Było przeciwnie, wszystko przedstawione w rewelacyjny sposób. Nie spodziewałem się tak sympatycznej atmosfery. Kurs wyjaśnił mi kilka spraw, na które nie zwracałem uwagi, a są faktycznie istotne w życiu. Warsztaty były wyczerpujące, wspaniale przeprowadzone. Miałem przed kursem negatywne nastawienie, lecz już na początku wszystko się zmieniło na pozytywne. Polecam wszystkim.

Piotr

 

Szczerze mówiąc, nie wiedziałem czego dokładnie spodziewać się po tych warsztatach. Chciałem spędzić czas z ukochaną osobą i podtrzymać z nią dobre relacje. Na warsztatach „odświeżyłem” swoją wiarę i zobaczyłem obszary w małżeństwie, na które warto i trzeba rozmawiać. Myślę, że jest to na pewno wartościowe doświadczenie. Najważniejsze dla mnie było to, że wiele godzin poświęciłem na rozmowę z osobą, z którą chcę spędzić resztę życia, a wszystkie sprawy, które są dla nas ważne zostały poruszone.

Krzysiek

 

Oczekiwaliśmy zwrócenia uwagi na istotne kwestie do przemyślenia przed zawarciem małżeństwa, ciekawych informacji na temat „praktycznej” strony małżeństwa, ukierunkowania naszych rozmów. Warsztaty spełniły oczekiwania – na wiele z poruszonych tematów już rozmawialiśmy, ale teraz zostało to uporządkowane i jest na piśmie. Wiele tematów możemy uszczegółowić w rozmowach po kursie. Mogliśmy cały weekend spędzić na rozważaniach dotyczących naszego przyszłego życia, związku – było dużo czasu na spokojne i dokładne przemyślenia.

Oczekiwałam pewnego usystematyzowania wiedzy o sobie (mnie, moim narzeczonym i naszym związku), ponieważ wiemy o sobie naprawdę sporo, ale istnieją też tematy, o których raczej nie dyskutowaliśmy, a ten kurs zmusił nas do rozmowy. Był to czas na spokojne zastanowienie, przeanalizowanie swojej osoby, podejścia do małżeństwa.