Trzeci tydzień sierpnia upłynął pod znakiem 41. Pieszej Pielgrzymki Opolskiej na Jasną Górę. Jezuicka ,,Pomarańczowa 3” pod przewodnictwem o. Jacka Drabika SJ, już po raz dwudziesty weszła na pielgrzymi szlak, by spotkać się z Matką Bożą w Częstochowie. Dla mnie była to pierwszy raz kiedy wyruszyłam w tak długą drogę, a więc w moim sercu był strach i obawy, jak to będzie, czy dam radę? Dni te jednak okazały się pięknym i błogosławionym czasem spotkania z Bogiem, człowiekiem i mną samą. Pośród radości i trudów, upału, zmęczenia, czy w każdym odczutym w ciele kilometrze – pielgrzym szuka Boga, stara się słuchać Jego głosu oraz być oparciem dla innych pielgrzymów.

Dni na pielgrzymce wyglądają dość podobnie. Centralnym punktem była Eucharystia (w różnych miejscach i okolicznościach). A potem szliśmy przez różne miejscowości, gdzie byliśmy serdecznie witani przez mieszkańców, którzy ochoczo dzielili się z nami chlebem, wodą czy cukierkami 🙂 W czasie drogi były modlitwy, śpiewy czy dzielenie się świadectwem. Nie zabrakło też dobrego humoru i dowcipów 🙂 Każdy dzień kończył się wspólnym nabożeństwem – był to moment wytchnienia, podziękowania Panu Jezusowi za miniony dzień, powierzania Mu dalszej drogi. Nieodłącznym elementem było też poszukiwanie noclegu – doświadczeni pielgrzymi, często mający nocleg u znajomych rodzin, otaczali opieką pierwszaków takich jak ja, więc każdy miał gdzie spać. Tradycyjnie odwiedziliśmy też sanktuaria w Kamieniu Śląskim i na Górze św. Anny, gdzie okolicznościowe kazanie wygłosił arcybiskup Alfons Nossol. Szedł z nami także ks. bp Andrzej Czaja, który odwiedził każdą z grup, rozmawiając, odpowiadając na nasze pytania.

Nareszcie, 19 sierpnia, pośród łez radości i wzruszenia mogliśmy uklęknąć pod Obrazem Jasnogórskim. Dziękowaliśmy, prosiliśmy, każdy w niesionych przez siebie intencjach. Nadszedł czas pożegnań i smutku, że ten cudowny czas dobiegł końca. I oczywiście czas radości – bo nie mogę doczekać się kolejnej pielgrzymki!

A więc jeśli zastawiasz się czy pójść na pielgrzymkę, nie wahaj się! Tylko zapisz się do Pomarańczowej 3 i spędź najlepszy tydzień wakacji w drodze do Mateczki! (PK)